Wpłatomaty - 10 przykazań użytkownika

Zgodnie z obietnicą daną w ostatnim artykule, przedstawiam kilka ważnych zagadnień dotyczących wpłacania gotówki za pomocą maszyn depozytowych, popularnie zwanych wpłatomatami. Obserwując wiele przypadków zacięć, odnosząc się do stawianych przez Was pytań, wysuwanych postulatów, uznałem, że potrzebna jest nieco bardziej precyzyjna, stricte merytoryczna wypowiedź, poruszająca punkty zarówno podstawowe, jak i te nieco bardziej skomplikowane, dotyczące sposobu dokonywania wpłat w maszynach depozytowych mBanku.
Pamiętać bowiem należy, że poruszana w poprzednim artykule kwestia ilości zacięć, wynika między innymi także z pewnych niedociągnięć w kwestii prawidłowej formy przeprowadzania transakcji.

Z góry zaznaczam, że nie ma sposobu gwarantującego stuprocentową skuteczność, tak samo, jak nie można przecież opisać idealnego sposobu pracy na komputerze, tak aby ten, nigdy się nie zawiesił. Mamy w końcu do czynienia jedynie z maszyną.
Pomimo tego, watro zadbać o większe bezpieczeństwo minimalizując tym samym prawdopodobieństwo zablokowania gotówki.

 

Zdjęcie przedstawia kilka ciekawych przedmiotów które zostały wyjęte z wpłatomatu.

Przykazania użytkownika Wpłatomatu

1.    Przelicz dokładnie przygotowaną gotówkę zanim rozpoczniesz wpłatę.
W trakcie dokonywania wpłaty możesz po prostu nie zdążyć. Z doświadczenia wiem, że bardzo często zdarza się, iż transakcja zostaje anulowana z powodu przekroczenia limitu czasu.
2.    Upewnij się, że banknoty nie są zniszczone, spięte gumką, spinaczem etc, lub czy nie znajdują się w nich inne „papierki” takie jak bilety, paragony, wydruki z bankomatów itp.
3.    Zawsze wkładaj banknoty do maszyny używając szczeliny wejściowej – najlepiej przed rozpoczęciem transakcji upewnij się (w razie wątpliwości), gdzie umieszcza się gotówkę.
4.    Włóż banknoty do maszyny w odpowiedni sposób (w zależności od typu maszyny banknoty należy wkładać „wzdłuż” lub ”w poprzek”).
5.    Nigdy nie wkładaj w jednym pliku więcej banknotów, niż jest to wskazane na ekranie maszyny.
6.    Nigdy nie wpłacaj w jednej transzy wszystkich środków jakimi dysponujesz – w razie awarii maszyny i czasowego zablokowania środków, nie zabraknie Ci pieniędzy na „przeżycie” do czasu rozwiązania reklamacji.
7.    Nie przytrzymuj pieniędzy, które maszyna stara się od Ciebie „odebrać”.
8.    W razie informacji o zwrocie gotówki, sprawdź dokładnie, czy banknoty zostały zwrócone i koniecznie odbierz je w sposób sprawny i szybki. Przy większej liczbie wpłacanych banknotów maszyna może je oddawać w dwóch transzach.
9.    Zawsze zabieraj potwierdzenie dokonania wpłaty, jak również wydruki z transakcji nieudanych, ułatwiają złożenie ewentualnej reklamacji.
10.  Pamiętaj o odebraniu karty po zakończeniu operacji.
Wydanie karty jest ostatnim elementem operacji. Następuje ono po odebraniu nierozpoznanych banknotów i/lub wydruku. W placówkach mBanku nie ma możliwości odzyskania pozostawionej we wpłatomacie karty.

Najważniejsze:
Postępuj zgodnie z komunikatami pojawiającymi się na ekranie i kieruj się zdrowym rozsądkiem.

Poniżej, znajdziecie także kilka uwag dodatkowych, będących odpowiedzią na stawiane przez Was pytania na forum oraz blogu:

1. Jeśli kwota włożona do wpłatomatu jest większa od zadeklarowanej, możliwa jest jedna poprawka deklaracji, później następuje anulowanie transakcji i zwrot włożonych banknotów. Jeśli kwota włożona do wpłatomatu jest mniejsza od deklarowanej, możliwe jest jedno dołożenie banknotów i jedna poprawa deklaracji.
2. Wpłata za pomocą maszyny depozytowej jest bezpieczna, nie ma konieczności wprowadzania numeru PIN, dlatego nie ma przypadków instalowania nakładek skimmujacych na wpłatomatach.
3. Możliwa jest wpłata przy uszkodzonej drukarce potwierdzeń lub braku papieru w drukarce, w takim przypadku wpłacający wyraża zgodę na wpłatę bez wydruku.


Mam nadzieję, że powyższe „przykazania” pomogą Wam w przeprowadzaniu transakcji, rozwiewając jednocześnie wiele wątpliwości związanych z funkcjonowaniem maszyn depozytowych. Zachowanie nieco większej ostrożności i uwagi, przełoży się zapewne na zmniejszenie ilości transakcji zakończonych niepowodzeniem, czyli takich, których przecież wszyscy chcielibyśmy uniknąć.

Archiwum

Komentarze

30

Dlaczego nie ma bankomatu na Chojnach np. CH Carrefour na ul. Kolumny, bądź w okolicy Nowosolnej np. w M1 na ul. Brzezińskiej??


Wpłatomaty przeważnie.. wręcz stale – NIECZYNNE… Dostępność wpłatomatów na terenie Łodzi – NIEWIELKA… na Chojnach wpłatomatu – BRAK. Założyłem niedawno konto w mBanku, bo niby takie dobre… ale w takich realiach chyba pójdę do konkurencji, gdzie prowadzenie konta również jest bezpłatne.. Szczerze NIEPOLECAM
W konsekwencji musiałem wpłacić pieniądze poprzez wpłatomat multibanku… ciekawe czemu im tak nie psują się wpłatomaty.. (jak chociażby ten w pasażu łódzkim)


Taaa... Minęło 5 dni i reklamacja jest nadal rozpatrywana. Gdyby mBank był firmą osoby fizycznej, poszedłbym na policję i zgłosił bezprawne przywłaszczenie gotówki. Ale tutaj, gdy pytam Panią z banku o moją reklamację, słyszę: „Chodzi Panu o reklamację automatu płatniczego?”.... Nieeee!!! Reklamuję przywłaszczenie moich pieniędzy, a nie to czy wpłatomat działa czy nie działa. To nie mój wpłatomat tylko mBanku!!! Jeśli go chcą reklamować u producenta wpłatomatów – to proszę bardzo, niech reklamują. Oddajcie mi moje pieniądze!!!


W poniedziałek wpłaciłem 3000 zł w Krakowie, na ul. Kościuszki. Wpłatomat długo myślał zanim wypluł informację, że jest awaria modułu kasowego. M-linia przyjęła reklamację, a ja mam czekac 7 do 30 dni na jej efekt. Pani z BOK na moje pytanie czy dużo mają takich zgłoszeń, z rozbrajającą szczeroscią stwierdział: "O, bardzo dużo" (!) W artykule opisano sytuacje, w ktorej ludzie nie wiedzą jak się wpłaca. Ja do nich nie należę. Nie rozumiem czemu policzenie gotówki z wpłatomatu ma trwac 7 - 30 dni. Niedawno mBank miał problemy z serwisem internetowym. Mój przelew na 1200 zł poszedł na jakieś obce konto. Pieniądze znalazły się po 4 dniach. Jest to dowód na to, że pozornie fajny bank nie radzi sobie nie tylko z mechaniką (wpłatomaty) ale i z informatyką. Korzystam z wplatomatów innego banku (mniejsza o nazwę, bo to nie jest kryptoreklama) i nigdy, naprawdę nigdy nie zdarzył się przypadek, ze wplatomat był nieczynny. Czyli da się. Mam wrażenie, ze mBank zachłyśnięty powodzeniem zdecydował się raczej na ilość klientów niż na jakość usług. Jeśli nawet będzie paru niezadowolonych to przecież codziennie umowy podpisuje tysiące nowych. Do czasu!


W Sączu na lwowskiej wpłatomat połknął kartę oraz gotówkę. Bank na początku twierdził że ma 7 dni na rozpatrzenie reklamacji teraz zmienił zdanie że ma 30 dni to jak to w końcu jest ? Czy takie postępowanie przysporzy nowych klientów mbanku. Dodam że to nie jedyna wpadka mbanku. Proszę o informację co jest przyczyną tak długiego oczekiwania na własne pieniądze. Na pewno nie skończy się to tylko na zwrocie gotówki przez bank.


Jeśli chodzi o odszkodowanie związane z zablokowaniem pieniędzy we wpłatomacie to go nie ma. Sama miałam kilka dni temu taką sytuację jaką przedstawił jacek82 tzn. chciałam wpłacić pieniądze na konto w celu dokonania spłaty zadłużenia na karcie kredytowej. Pieniądze zacięły się co uniemożliwiło mi spłatę tego zadłużenia. Zaraz po zaistniałej sytuacji złożyłam reklamację na mlinii w tej sprawie. Po 4 dniach otrzymałam zwrot pieniędzy na konto ale w międzyczasie otrzymałam również smsa informującego mnie o naliczonych odsetkach i prośbą o niezwłoczną spłatę zadłużenia wraz z odsetkami. Po zwrocie przez bank pieniędzy dokonałam spłaty i chciałam złożyć reklamację w celu odzyskania naliczonych mi odsetek ale pan prowadzący ze mną rozmowę na mlinii poinformował mnie iż nie mam podstaw do złożenia takiej reklamacji. Myślę, że cała sytuacja mówi sama za siebie i nie wymaga komentarza.


jak wygląda sprawa odszkodowania za zablokowanie pieniędzy we wpłatomacie?
wpłaciłem pieniądze po czym wpłatomat się zawiesił,pieniądze miałem przelać natychmiast na spłacenie zadłużenia na karcie kredytowej,jeśli ja nie zrobię przelewu w terminie będę musiał płacić odsetki,
jaka jest odpowiedzialność banku w takiej sytuacji?
czy poniesie koszty odsetek karnych za okres kiedy pieniądze są zablokowane we wpłatomacie?


W M1 Zabrze jeden facet z Bytomia miał super patent na wkładanie pieniedzy do wpłatomatu! Jak jeden wszedł to odrazu drugi wsadzał i tak zablokował! Pani ze stoiska mBanku powiedziała że to nie wina pana tylko wpłatomatu. A ja pekałem ze smiechu co to za geniusze. A wczesniej gościu powiedział że wie jak sie wpłaca


Witam,
Przede wszystkim, bardzo dziękuję za sygnał. Wpłatomaty mBanku nie są wyłączane ani blokowane na noc. Najprawdopodobniej, problemy o których Pan pisze, dotyczą tej konkretnej maszyny. Będę wdzięczny za przesłanie (najlepiej bezpośrednio do mnie) adresu wpłatomatu, który Pan opisuje. Umożliwi to dokładniejsze zbadanie sprawy.

pozdrawiam


A ja proszę o wyjaśnienie następującej kwestii.
Wczoraj chciałem wpłacić gotówkę po godz. 23 i po raz kolejny nie udało mi się to, ponieważ wpłatomat nie przyjmuje karty - mechanizm wygląda na zablokowany i nie 'wciąga' wsuwanej karty. Zdarzyło mi się to już kilkukrotnie, po godzinie 23. Dzień wcześniej wpłacałem tuż przed 23 i wszystko przebiegło bez problemów. Od razu zaznaczam, że wpłatomat oznaczony na stronie banku jako 'OK - działa' , również sama maszyna nie pokazuje komunikatu o awarii, reklamy są wyświetlane cały czas.
Czy wpłatomaty są blokowane na noc? Jeżeli tak, to należało by je oznaczać jako 'nie działa', bo szczerze mówiąc czuję się wprowadzany w błąd; informacja na stronie banku jest nieprawdziwa.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.


Myślę, że instruowanie klientów (niekoniecznie od razu płatne musiałyby być te monity) w jakiś przyjacielski sposób po zacięciu się maszyny po ich wpłacie mogłoby przynieść sporo dobrego. Jak już napisali poprzednicy: bez karty nie da się otworzyć szczeliny, więc wiadomo, kto tam coś wrzucał (dzięki logowaniu za pomocą karty).


Wskazówki oczywiście ważne i przydatne, co nie zmienia faktu że:

- nie ma możliwości włożenia CZEGOKOLWIEK do szczeliny na pieniądze bez wcześniejszego "zalogowania się" przy pomocy karty, bo szczelina jest zamknięta

- jeśli wpłatomat jest w stanie rozpoznać nominały banknotów (sprawdzając zapewne wiele ich cech i zabezpieczeń), nie powinien mieć żadnych problemów ze zidentyfikowaniem czegoś co napewno nie jest banknotem (np. paragon) i wrzuceniem tego sobie do oddzielnej tacki na "śmieci".
Jeżeli nie jest w stanie tego zrobić i to go od razu "zabija" - to znaczy że jest tylko tanią tandetną maszynką.

Bankomat/wpłatomat to nie jest delikatny plastikowy sprzęcik do sporadycznego użytku domowego, lecz maszyna klasy "heavy duty" która stoi na powietrzu; w mrozie, deszczu, gorącu, kurzu, przy dużym obciążeniu itp - i niezależnie od warunków ma działać.
Tłumaczenia że cały wpłatomat przestał działać tylko dlatego że ktoś włożył jeden mały bilet autobusowy są po prostu śmieszne...


A ja korzystam z wpłatomatów mBanku. I bardzo mnie cieszy lokalizacja jednego z nich w moim mieście :) Przedtem musiałem rezerwować sobie około godziny na załatwienie sprawy (dojazd, wpłata, powrót). Teraz mam 10-15 minut spacerem. I to się chwali.
I tak jak z korzystam z mBankowych wpłatomatów to awaria w trakcie wpłaty zdarzyła mi się raz czy dwa razy :) Postępowanie reklamacyjne - bez zastrzeżeń z mojej strony. Mogłoby być krótsze, ale i tak było krótkie, bo trwało poniżej tygodnia (coś koło tego). Tak trzymać !!


Ja odkąd mam okienko eurobanku 10 min od wpłatomatu nie korzystam z maszyny, ale gdy korzystałem to parędziesiąt tysięcy przeszło bez problemu i żadnej awarii ;) Dalej wole nie ryzykować i jednak wole okienko ;)


Dziesiątki razy wpłacałem pieniądze przez wpłatomat, niestey nie mBanku. Zwykle używałem wpłatomatów Eurobankui, a kilka razy mBanku. Nigdy nie zjadło mi pieniędzy. Nigdy nie musiałem składać reklamacji. Nidy nie miałem żadnych problemów. Nie wiem co Ci ludzie robią... że te wpłatomaty mbanku są stale nieczynne i muszę iść do konkurencji i później robić przelew.


ad. 6) Bank troszczy się o to byśmy nie głodowali. Jak razu pewnego wpłacić chciałem kasę to dwa napotkane bankomaty były wyłączone. W żadnym wypadku nie mówię, że były zepsute bo wyświetlały miły komunikat by sobie poszukać innego. I w ten sposób miałem więcej na chlebek a nawet coś do niego.


ad. 6) - Bez względu na zapisy regulaminu i umowy, zgodnie z prawem, Bank ponosi odpowiedzialność - jeżeli z tego powodu poniesiecie szkodę, to przysługuje wam zadośćuczynienie ze strony banku - bo cierpieliście, głodowaliście i byliście zestresowani :-) To tak apropo waszych praw. Lepiej takich sytuacji unikać, ale gdyby się zdarzyło, to warto wiedzieć, że się trochę zadośćuczynienia z tego tytułu należy. Pozdrawiam


bzwbk uruchomił wpłatomaty z rok temu, ale mało (na przykład w Warszawie 2 szt.)


Fajna sprawa tylko ciutek mało ich.. Jak BZWBK depozyty uruchomi to się dogadacie?


Gdy wpłatomat otwiera szczelinę, to ktoś musiał włożyć kartę, jak wtedy zdarzy się klops, to łatwo chyba sprawdzić, kto wkładał kartę, i czy aby nie za często, ta karta/ta osoba korzystała z wplatomatu jako ostatnia, tuz przed awaria... Wtedy można taką osobę... Hm... Przeszkolić np. płatnym monitem z mBanku ;-)
Mi osobiście (i oby tak zostało) nigdy jeszcze wplatomat nie wywalił się, ale może to też i dlatego, że raczej rzadko z niego korzystam, choć czasem z racji specyfiki "branży" się zdarzy i tak...


Maszyny to fajna sprawa, fajnie mielą tą kasę zawsze jest dreszczyk emocji. Zdarzyło mi się, że już 2 razy maszyna się zacięła, ale zawsze mbank szybko sprawę załatwił i dlatego lubię ten bank i go nie zmienię


Nie sądzę, aby śmieci widoczne na zdjęciu były wrzucone przez klientów mBanku, więc nie należy generalizować. Myślę, że to sprawka nudzących się smarkaczy i pijaczków.

Muszę sobie zapamiętać, by pieniądze umieszczać w szczelinie, a nie wrzucać ich np. do pobliskiego kosza na śmieci. To ważna wskazówka.


Jeśli nie działały, to na moją logikę - są awa-bip-ne.


jgas: bo bez awarii przyjęły to co im włożyłem, albo w ogóle nie działały więc nie miałem jak sprawdzić czy są awa-bip-ne.


Maszyna nigdy nie będzie bezawa-bip-na. Prawda jest jednak taka, że w przypadku wpłatomatów winę za błędy w ich działaniu (a dokładniej rzecz ujmując - niedziałaniu) ponoszą w głównej mierze ludzie/klienci - dodajmy, nieodpowiedzialni o czym może świadczyć ot choć by powyższe zdjęcie.


mical: skąd te dane, że wpłatomaty są bezawa-bip-ne?


Jestem wzorowym klientem. Chwalę bank przy każdej okazji. Nie mam wprawdzie z tego żadnych korzyści poza satysfakcją ale zawsze miło jest polecić coś dobrego. Wpłatomaty są bezawa-bip-ne, szybkie - sprawniejsze od kasjerek a przy tym nowoczesne. Bardzo przyjemnie się wpłaca kasę mając świadomość, że przyjmuje ją niezawodna maszyna a kwota jest od razu zaksięgowana na moim koncie. Jak będę miał więcej kasy to także ją wpłacę wpłatomatem.


Ja raczej unikam gotówki, więc bardzo rzadko wpłacam we wpłatomacie, ale udało mi się zauważyć parę razy jak ludzie próbowali wkładać banknoty spięte gumką. Szkoda że nie da się wyznaczyć statystyki ile prób wpłat niezgodnych z instrukcją kończy się mimo wszystko pomyślnie.


W swoim życiu również wiele razy "karmiłem" wpłatomat. Standardowo są to kwoty z przedziału 1 - 2k. Nigdy żadnych problemów, po za lekkim strachem w przypadki kiedy drukarka nie mogła drukować potwierdzeń po dokonanej wpłacie (wszystko jednak poszło OK).

Kiedy jednak patrzę na powyższe zdjęcie nie dziwię się czemu niektórzy mają takie problemy. No ale nie dziwota. Nie ukrywajmy - większość Polaków to fleje, które nawet w pieniądzach mają burdel a przygotowanie kasy w domu do wpłaty jest dla nich swoistą abstrakcją.

Z mojej strony tyle :)

Pozdrawiam serdecznie.


Dziesiątki razy wpłacałem pieniądze przez wpłatomat. Zwykle używałem wpłatomatów starszej wersji, a kilka razy tych nowszych. Nigdy nie zjadło mi pieniędzy. Nigdy nie musiałem składać reklamacji. Nidy nie miałem żadnych problemów. Nie wiem co Ci ludzie robią -.-


Komentuj z innymi

Zobacz także

Brak powiązanych wpisów

Tagi

Archiwum