Ostatnia aktywność

Kate_M napisał(a):

> > Ja to od początku podejrzewałam ;-) tylko nie zmienia to
> > mojej oceny.
> Jeśli nie zmienia to ja Cie Glenn napawde przestaje
> rozumieć... w takim razie napisz wprost że wolisz płacic
> prowizje, ale nie podpiszesz takiego oświadczenia...
> Życie to sztuka kompromisów...

A co tu jest do rozumienia? mBank oferuje pewną usługę - SFI za określoną cenę (na razie 0 PLN). W opisie usługi nigdzie nie jest napisane, że pewne cecha tejże usługi (brak prowizji) jest uzależniona od dania zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych TFI sprzedającym swoje fundusze poprzez SFI. Mbank tak sformułował oświadczenie, że de facto wymusza taką zgodę. Szczegóły porozumień pomiędzy TFI a mbankiem nie bardzo mnie, jako klienta mbanku obchodzą - choć oczywiście rozumiem mechanizm.


> No nie upraszczaj az tak... Wojtek nie musiał pisać "za
> przeproszeniem" :) więc to chyba jednak nie było aż tak
> bardzo na "odczep sie pan" ;)

No to może cytacik z Wojciecha ;-)

"Powiedz Yrk co chcesz osiągnąć?
przede wszystkim utrudnic nam pracę, tak?"

I to jeszcze:

"Ale może lepiej, jak Ci to nie odpowiada, po prostru zrezygnuj?"

> > Podam taki
> > demagogiczny przykład: jak jednemu facetowi na jego własnym
> > gruncie gmina wybudowała drogę i facet w końcu wnerwiony
> > brakiem reakcji na to oczywiste bezprawie zagrodził przejazd
> > to też znaleźli się tacy, którym szczęka nie tylko nie
> > opadła, ale jeszcze psioczyli na faceta, że utrudnia ;-)))))

> faktycznie demagogiczny :)))

Demagogiczny, ale dość dobrze ilustrujący problem - zawsze będzie grono osób, dla których "dobijanie" się o swoje prawa będzie mnożeniem problemów i utrudnianiem życia ;-)

Pozdrowienia,
Glenn

Glenn napisał(a):
>
> Kate_M napisał(a):
>
> > Nie masz takiej pewności. A tak poza tym to patrz post
> > Macieja Witkowskiego. Trzeba jaśniej...?
>
> Ja to od początku podejrzewałam ;-) tylko nie zmienia to
> mojej oceny.
Jeśli nie zmienia to ja Cie Glenn napawde przestaje rozumieć... w takim razie napisz wprost że wolisz płacic prowizje, ale nie podpiszesz takiego oświadczenia...
Życie to sztuka kompromisów...


> Pewnie, że nie można zabronić ;-) - tylko zwróc uwagę na taką
> pierdułkę - klient czyta : "Wypowiedzi mBanku można poznać po
> napisie (Intranet...) obok autora wiadomości" , a potem
> Wojtek wyjeżdża z tekstem, żeby klient się za przeproszeniem
> "odczepił", bo utrudnia ;-))
No nie upraszczaj az tak... Wojtek nie musiał pisać "za przeproszeniem" :) więc to chyba jednak nie było aż tak bardzo na "odczep sie pan" ;)


> > Ma po prostu to "nieszczęście", że tam pracuje i nie może
> > niestety sie rozdwoić.
>
> Ja wiem, czy to takie nieszczęście ;-) ? Trochę "wyważenia"
> jednak by się przydało pisząc pod "Intranetem" ;-))))
nieszczęście było w cydzysłowiu :) co oznacza, że czasami "Intranet" jest to dość uciążliwy :)


> Podam taki
> demagogiczny przykład: jak jednemu facetowi na jego własnym
> gruncie gmina wybudowała drogę i facet w końcu wnerwiony
> brakiem reakcji na to oczywiste bezprawie zagrodził przejazd
> to też znaleźli się tacy, którym szczęka nie tylko nie
> opadła, ale jeszcze psioczyli na faceta, że utrudnia ;-)))))
faktycznie demagogiczny :)))


Pokaż profile

Sortuj

mKlienci to grupa Klientów mBanku i osób, dla których forum mBanku jest prawdziwą skarbnicą wiedzy o bankowości. Tysiące pytań i niestandardowych rozwiązań.
Grupa Klientów mBanku i osób, dla których forum mBanku jest prawdziwą skarbnicą wiedzy o bankowości. Tysiące pytań i niestandardowych rozwiązań.
wątki: 35179 | wypowiedzi: 292839