Forum: mKlienci

brak grupy

Ostatnia sesja:(

:( dalem tylko po to zeby bylo bardziej dramatycznie - razem z wyrazem ostatnia daje to niezle polaczenie
ok zaczynamy
czy ktos wyslal przelew do mbanku ostatnia sesja elixiru (przypomne ze godzina odbioru w mbanku to 19.00) i otrzymal ten przelew po 19 tego samego dnia? z tego co wyczytalem z ta 3 sesja to roznie bywa, niektore banki ksieguja pieniadze tego samego dnia, inne nastepnego.
u mnie nie doszlo
ktos mial juz stycznosc z tym?


Odpowiedzi

Zmień widok

15

mBank księguje ostatnią sesję około 20-ej. Większość przelewów z Pekao z poprzedniego dnia tak trafia na moje konto - następnego dnia w ostatniej sesji.

Pozdr.


brak grupy

przyznam, ze tym mnie zaskoczyles troche.
znasz jakies wytlumaczenie tego, ze przelew nie dochodzi PIERWSZA nastepna sesja? (w twoim wypadku rano)


brak grupy

rano = po 12
:)


Podejrzewam, że Pekao nie potrafi sklecić poprawnego pliku dla Elixiru i KIR musi rozbierać to ręcznie. Ale może się mylę. Może być także tak, że pieniądze przetrzymywane są przez Pekao do następnego dnia.
Pozdr.


BoB napisał(a):
>
> rano = po 12
> :)

Wytłumaczenie: PKO zarabia.
Wytłumaczenie 2: mBank zarabia.
Wytłumaczenie 3: KIR zarabia.
:)

W każdym razie ktoś zarabia ;)


brak grupy

Jako że nie mam innej możliwości tanich przelewów do mBanku jak korzystanie z PKO BP i Inteligo najczęściej wpłacam kasę do PKO BP na konto z guzikiem przed jedenastą i z Inteligo około piętnastej przesyłam do mBanku .
Zazwyczaj około 19,40 kasa jest już w mBanku .
Czasami udaje mi się wysłać z Inteligo kilka minut przed południem i wtedy na koncie w mBanku kasa melduje się przed szesnastą .
Jest jeden warunek by doszło to tego samego dnia , a mianowicie muszę przpomnieć w PKO by poszło elixirem i nie odchodzę od okienka dopóki niedysponentka nie wklepie przelewu na klawiaturze . Jeśli tego nie dopilnuję kasjerka potrafi odłożyć druczki na bok do późniejszego księgowania i wtedy przelew potrafi iść do Inteligo przez dwie doby .
Na początku próbowały wklepywać Sybirem i gdy nie wchodziło odkładały druczki .
Wyglądało to z początku komicznie przy okienku gdy po dziękuję klient stał przy okienku głęboko zaglądając w oczy ale powoli kasjerki przyzwyczaiły się do odręcznego księgowania . Załapały problem :))
Na wszelki wypadek podając druczki mówię - wpłata do Inteligo elixirem .
Ostatnio kilka razy pod rząd moje przelewy były księgowane w mBanku kilka lub kilkanaście minut przed dwudziestą i nie mam zastrzeżeń .
Z jakiego banku to przesyłasz że masz taki problem ?
Kiedyś przelewałem poprzez obce konto w PKO BP bezpośrednio do mBanku i wtedy miałem znaczne opóźnienia . Chyba wynikało to z tego powodu że polecenia przelewu nigdy nie są u mnie wprowadzane do systemu w momencie jego przekazania lecz są odkładane na boczek i , jak zauważyłem , co jakiś czas panienka zabiera je na zaplecze .
Przy zdaniu polecenia przelewu sprawdzany jest jedynie stan konta .
Przy tej metodzie zlecenie w piątek rano nigdy nie trafiło tego samego dnia .
Dlaczego w piątek była to reguła tego nie wiem :)
Wszystko chyba zależy od banku przyjmującego zlecenie . Nie obarczał bym za opóźnienia mBanku .
Oczywiście czasami " wypadek przy pracy " może się zdarzyć :)
Nie wykluczam tego .

POZDR.
oporek2


brak grupy

leszekk napisał(a):
>
> Podejrzewam, że Pekao nie potrafi sklecić poprawnego pliku
> dla Elixiru i KIR musi rozbierać to ręcznie. Ale może się
> mylę. Może być także tak, że pieniądze przetrzymywane są
> przez Pekao do następnego dnia.

Moze troche sprecyzuje sytuacje: zasiegnalem jezyka w pekao24 i okazalo sie, ze godzina zlamania w wypadku ostatniej sesji elixiru to u nich 15:00. Wyslalem pieniadze o 14:50 (przelew inet). powinny wiec wyjsc ostatnia sesja elixiru z banku i przyjsc ostatnia sesja elixiru do mbanku (po godzinie 19). a tymczasem po wszelkich pieniadzach (no, pare groszy przezornie wyslalem:) sluch do poniedzialku pewnie zaginie. podejrzewam wine po stronie mbanku, ale jesli nikt tu nie rozwieje moich watpliwosci od pon. zaczne dreczyc biedne mlinki (to nie szantaz!:)


A jeśli komuś w PeKaO się spieszyło do domu? /piątek/
i pozamykał wszystko o 14:45?
i cokolwiek zrobiłeś o 14:50 to czeka na sesję w poniedziałek?


brak grupy

BoB napisał(a):
>
> podejrzewam wine po stronie mbanku, ale jesli nikt tu nie
> rozwieje moich watpliwosci od pon. zaczne dreczyc biedne
> mlinki (to nie szantaz!:)

No to dopiąłeś swego i stanę w obronie mlinek ;)
Twój problem może polegać na tym że wysłałeś dziesięć minut przed złamaniem .
Banki mają dość sztywno przydzielone limity czasu na przesył danych jak i czas rozpoczęcia sesji nie musi rozpocząć się dokładnie o wyznaczonej porze .
Jeśli bank miał dużo przelewów , co jest wielce prawdopodobne w piątek , przy przesyłaniu liczy się ich kolejność zlecania .
Twój przelew mógł się nie zmieścić w okienku czasowym i pozostał do realizacji w następnej sesji elixiru .
Trudno mi sobie wyobrazić sytuację by mBank część danych pozostawił do księgowania na później . To jest proces automatycznej obróbki komputerowej tylko pod nadzorem człowieka .
Oszczędż mlinki tym bardziej że są znacznie przyjemniejsze niż w pekao24 :))
Część z tego co napisałem jest "zasłyszane" ale z ostatnim stwierdzeniem chyba się zgodzisz ?


brak grupy

oporek2 napisał(a):
>
> Banki mają dość sztywno przydzielone limity czasu na przesył
> danych jak i czas rozpoczęcia sesji nie musi rozpocząć się
> dokładnie o wyznaczonej porze .
> Jeśli bank miał dużo przelewów , co jest wielce prawdopodobne
> w piątek , przy przesyłaniu liczy się ich kolejność zlecania .
> Twój przelew mógł się nie zmieścić w okienku czasowym i
> pozostał do realizacji w następnej sesji elixiru .
> Trudno mi sobie wyobrazić sytuację by mBank część danych
> pozostawił do księgowania na później . To jest proces
> automatycznej obróbki komputerowej tylko pod nadzorem
> człowieka .

Tak slyszalem wlasnie, ze to raczej czesc bankow "odpuszcza" sobie ksiegowanie ostatniej przychodzacej sesji elixiru i ksieguje ja nastepnego dnia. Moze to oczywiscie nie miec zastosowania w mBanku, dopuszczam mozliwosc zbyt poznego wyslania (na 10 minut przed zlamaniem) przelewu.

> Oszczędż mlinki tym bardziej że są znacznie przyjemniejsze
> niż w pekao24 :))
> Część z tego co napisałem jest "zasłyszane" ale z ostatnim
> stwierdzeniem chyba się zgodzisz ?

Ze mlinki sa przyjemniejsze od pkolinek? Chyba nie mam wystarczajacego doswiadczenia zeby porownac - do tej pory trafialem tylko na pkolinkow ;-)


Komentuj z innymi