Zaloguj się. Nie masz konta? Zarejestruj się!

Debata

 

Naklejki zbliżeniowe

Naklejka zbliżeniowa to karta płatnicza w postaci naklejki, którą użytkownik może umieścić na wybranym przedmiocie, np. na telefonie komórkowym. Jesteśmy ciekawi Waszego zdania na temat tej funkcjonalności. Czy podoba się Wam takie płatnicze rozwiązanie? Może jesteście przywiązani do tradycyjnych kart? Czekamy na Wasze opinie.

Skomentuj

 
Jak są takie osoby które chcą takie naklejki to niech napiszą, od tego jest właśnie ta debata.. Jak do tej pory więcej jest osób przeciwnych niż chętnych..
 
 
Jak na razie wypowiadaja sie osoby ktore wszedzie pluja na NFC, jak Wam sie ie podobaja naklejki i NFC zmiencie bank, wyrzuccie telefony, zeby ktos Wam nie ukrad i nie nadzwonil, portfele noście w przenośnych sejfach, ale dajcie innym zyc. Nie chcecie to nie bedziecie tego brali i korzystali, ale moze sa tacy co chce takiej naklejki... Np. ja bym chetnie wzial. u mnie w miescie praktycznie w 80% sklepow mozna placic NFC a czesto mam ze soba telefon tylko i chetnie bym sobie taka naklejke przykleil zeby nie musiec brac portfela idac po np. po fajki...
 
 
jak naklejka jest bez limitu jak karta to ja dziękuje
 
 
achh.. po co naklejki? nie lepiej od razu mały milimetrowy chip podskórny? ludzie, opamietjcie się.. bo nic dobrego z tego nie wyniknie...
 
 
Zbliżeniowy sposób płatności jest jeszcze mało rozpowszechniony. Mam brelok i kartę. Nawet gdy widać czytniki przy kasach, to często kasjerki twierdzą że "się nie da". Naklejka tym bardziej staje się niepotrzebna.
 
 
w tychach tez nie ma sklepow z metoda zblizeniowa, raptem 5 sklepow, wiec nie. mi chodzi o karty visa z pv.
 
 
Naklejka? Czy naprawdę jest sens? Jak ktoś chce to może sobie brelok zamówić.. W moim mieście (wcale nie takim małym) jest tylko jeden sklep gdzie mogę zapłacić zbliżeniowo. Gdy z ciekawości chciałem to zrobić to pani w kasie nie wiedziała o co mi chodzi i musiałem zapłacić przez włożenie karty w czytnik.
Ta technologia jest jeszcze za mało popularna bym mógł zostawić kartę w domu i wyjść na miasto z naklejką. Nie tak dawno trzeba było jeszcze z gotówka chodzić..

Na pewno znajdzie się parę osób którym się to spodoba i zakupią taką naklejkę. Pewnie będą to mieszkańcy takich miast jak warszawa czy kraków gdzie tych miejsc jest więcej.
Nawet jeśli będziecie rozdawać takie naklejki za darmo do zwykłej kary to większość ją potnie, spali i wyrzuci.

Więcej porzytku by było jeśli zamiast karty zbliżeniowej wysyłalibyście zwykłą kartę i naklejkę lub dwie. Wtedy jak ktoś by chciał to nakleił by ją na karcie lub na telefonie a jak nie to zniszczył.

Może warto pomyśleć o możliwości ręcznego ustawiania limitów kwotowych i ilościowych bez pinu? O ile jest taka możliwość..
 
 
Alior wydaje takie naklejki za darmo, bez opłaty comiesięcznej za kartę. Potwierdzam na sobie ; -)
 
 
Totalnie niepotrzebna rzecz, jak ktoś chce się bawić w takie płatności to może kupić sobie aparat z wbudowanym RFID'em, tudzież wziąść z tym kartę. Osobiście bardzo żałuję, że te g**** jest wpychane na siłę - czy komukolwiek przeszkadzał delfinek bez "radioodbiornika"?
Dodatkowo jest to już kolejna, żałosna próba przerzucania kosztów banku na klienta.
 
 
Całkowicie zbędne i, jak już wspomniał Therion7777, prawdopodobnie obniżające ogólne bezpieczeństwo środków na rachunkach.
 
 
Koncepcja ok - fajny gadżet płatniczy.
Pytanie tylko brzmi ile będzie to kosztować?
Jeśli 2 zł i można uniknąć opłaty robiąc transakcje na 100 zł miesięcznie to ok i taką wartość bez trudu generuje, jeśli opłata jednorazowa już nie tak ok.
W ING taka naklejka kosztuje 30 zł a tyle za mBankową na pewno bym nie zapłaciła. Najlepiej jakby była za darmo, ale za darmo w Polsce to wiadomo...można po buzi dostać : -)

Podsumowując sam pomysł jest ok, jeśli karta nie byłaby zbyt droga chętnie się nią zaopiekuję : -)
 
 
Nieklonowalne karty nagle się okazały klonowalne -- http://goo.gl/Hd5ja : )
Chwilowo dziękuję, ale postoję.
 
 
Ile taka naklejka będzie kosztowac?
 
Aktualności

Jesteśmy częścią BRE Bank SA

powered by Intercon