.

wątki: 9604 | wypowiedzi: 3

Aktywny w grupach:

mKlient

Ostatnia aktywność

kayoo napisał(a):
> ssak napisał(a):
> > Nie bardzo rozumiem dlaczego uważacie, ze banki powinny być
> > organizacjami non-profit.
>
> To ty wyciągasz błędne wnioski. To oczywista oczywistość, że
> bank, jak każda inna firma, chce osiągnąć zysk. Dlaczego jednak
> klient ma się godzić, żeby z tego powodu miał tracić?

A czy klienta ktoś zmusza? Nie słyszałem o tym, zeby istniał konstytucyjny, czy choćby ustawowy obowiązek korzystania z usług bankowych.

> Istotą
> problemu jest, że banki chca utrzymać poziom zysku jak w tłustych
> latach, mimo że realia rynkowe drastycznie się zmieniły. Czyli

Problemu? Czyjego problemu? Istota takich sytuacji jest ustalenie kto ma problem. I jak na razie to chyba nie maja go banki, bo jeśli zaczną mieć to zmienia swoją politykę. Skoro banki nie maja problemu to dlaczego oczekiwać od nich zeby rozwiązywały problemy innych? One nie sa od tego, tylko od przynoszenia zysków swoim akcjonariuszom.

> musimy zarobić tyle samo, albo więcej, a zapłacić ma za to klient
> swoją stratą.

Bez przesady z ta strata. Patrzycie tylko przez pryzmat %, nie biorąc pod uwagę tego, ze świadczenie usług kosztuje. A moze banki powinny wam przypomnieć jak się kosi za każdy przelew, zlecenie stałe czy polecenie zapłaty?

> Usługi, w tym bankowe, muszą ileś tam kosztować,
> ale nie może to być cena z sufitu oderwana od wspomnianych
> wcześniej realiów. Mamy wciąż (podobno) kryzys bankowy wywołany
> przez same banki, więc w ciężkich czasach bankierzy powinni się
> zadowolić niższym zyskiem.

Ale wyjaśnij mi proszę dlaczego, skoro na razie nie maja problemów z osiąganiem większych zysków. Dlatego, ze wy chcecie mieć większe zyski? Filozofia Kalego. Oczywiście, najlepiej ściąć wszystko ustawami, prawda? Ech, ten kuszący socjalizm...
Nie bardzo rozumiem tylko dlaczego wszyscy potraficie tylko jęczeć. Jak załatwić kwestie zbyt wysokich zdaniem klientów prowizji, pokazali światu jakiś czas temu Amerykanie. Ale do tego trzeba faktycznie spiąć poslady i coś zrobić, a nie tylko marudzić, ze drogo. Naprawdę, korzystanie z banków nie jest obowiązkowe, a trzymanie pieniędzy w skarpecie jest bardzo dobrym rozwiązaniem jeśli ktoś nie chce ponosić kosztów. W czym problem?