wątki: 7 | wypowiedzi: 0

Aktywny w grupach:

mKlient

Ostatnia aktywność

Witam, W dniu 14.02.2015 roku dokonałem transakcji za granicą i w tym dniu bank potrącił mi należną kwotę z konta. Następnie jak się dowiedziałem w dniu 17.02.2015 roku bank dokonał rozliczenia i okazało się, że kwota, którą potrącili jest za mała i chcą dodatkowo 15,06 złotych z konta (zrobili saldo ujemne). W dniu 14.02.2015 roku jak i w dniu 17.02.2015 roku waluta na stronie mbanku nieznacznie się różniła tak więc kwota, która została potrącona za pierwszym razem w dniu 14.02.2015 roku i z dnia 17.02.2015 roku różni się jakimiś 30 groszami i pierwsze potrącenie było wystarczające. Uzyskałem informację, że do transakcji jest doliczone 2% prowizji z czym się zgadzam, ale kwota potrącona w pierwszy dzień jest policzona już z prowizją 2%. Więc skąd wzięło się saldo ujemne na koncie w wysokości -15,06 zł? W trakcie rozmowy z dwoma specjalistami na czacie banku nie umieli powiedzieć dlaczego tak się stało i nie byli w stanie wskazać skąd taka kwota? Czyżby bank próbował mnie okraść z 15,06 złotych? Nie mam takiej kwoty transakcji od 2013 roku, więc skąd? Oczywiście każą składać reklamację, ale pytam się reklamację czego? Nie mam w historii takiej transakcji więc co mam reklamować? Mam reklamować coś czego nie ma? Czy powinienem złożyc zawiadomienie w Prokuraturze o możliwości popełnienia przestępstwa przez bank? Tak wiem, że kwota nie jest duża, ale nie chodzi o pieniądze tylko o zasady. Czy ktoś mi może pomóc? Dziękuję i pozdrawiam.