powrótPowrót do strony głównej forum

Transakcje offline debetówkami

Chyba zdarza się to coraz rzadziej.
Z posiadanych debetówek (mc delfin, mc debit alior, mc debit raif, mc debit pko, visa debit milenium) wszystkie autoryzują się online niezależnie czy płace zbliżeniowo czy chipowo. Wyjątek stanowi płaska visa debit z bzwbk, która przepuszcza wszystko offline. Jakie macie doświadczenia z debetowkami offline? Jesteście w stanie wskazać jakąś (oprócz bzwbk) która działa offline?


Nie płacę debetowkami, ale i kredytówki, które kiedyś potrafiły i 100zł puścić offline (z PINem offline) - oczywiście stykowo, bo pikaczu >50zł zawsze jest on-line ze względu na PIN - teraz robią on-line.
Pewnie bardziej wynika to z ustawień terminali i z coraz lepszej i tańszej łączności. Ale pikaczu dalej jest najczęściej offline, choć już nie jest to regułą.

A przypomniała mi się jedna ciekawostka - naklejka do KK z citi ostatnio zawołała mi o PIN przy <50zł.


Dzisiejszy update - bo długo w rossmannie nie kupowałem - ale u nich też zmiana, pikacz <50zł był zawsze offline - a dziś niespodzianka, on-line. Karta ta sama co od 2 lat - jeszcze ew. możnaby podejrzewać zmianę ustawień w banku, ale nie przypominam już sobie sytuacji, gdy płaciłem tą kartą z chipa.
Także należy się z offline żegnać - chyba jeszcze pozostał biedronek ze swoim pseudo-offline (na slipie jest offline - choć muszę ten wczorajszy obejrzeć, żeby potwierdzić - ale blokada i tak po kilka godzinach w banku widoczna).


U mnie (Visa Paywave) gdy długo nie robię transakcji stykowych lub w bankomacie, wszystko bez wyjątku przez pikaczu zaczyna iść online, nawet bilet mpk za 2,80zł. Gdy zrobię transakcję stykową z PIN-em, pikaczu znów przez jakiś czas chodzi offline.


O, chyba rzeczywiście trafna obserwacja, bo wczorajsze biedronkowe pikaczu <50zł tą kartą poszło już czysto on-line (nawet nie pseudo-offline, jak to zwykli czynić) - choć był to też sklep, w którym wcześniej nie byłem, także nie da się stwierdzić zmiany.
Czas więc wsadzić kartę w paszczę.
Ciekawe, czy wystarczy włożenie karty do bankomatu, czy może też trzeba będzie podać pin - a może konieczna jest próba wypłaty ze sprawdzeniem dostępnych środków / limitów ?


Polityka Biedry jest w sumie sensowna. Niech goło***c załaduje cały wózek, szczęśliwy wyjdzie ze sklepu. Biedra też szczęśliwa bo i tak dostaje kasę. I bank szczęśliwy bo może odsetki od salda ujemnego naliczyć :) win/win/win


Coś pokręciłeś, bo jest odwrotnie.
Calego wóżka nie da rady, bo raczej będzie kosztował więcej niż 50zł.
A pikaczu na więcej niż 50zł zawsze i wszędzie* chodzi tylko online, bo trzeba sprawdzić PIN online, a kodu na "autoryzację offline + PIN online" nie ma (* - to terminale bezPINowe z założenia - ale to nie w biedrze).
Z chipa bardzo dawno nie robiłem, ale na 99% jestem pewien, że zawsze chodzi online, niezależnie od sumy.
Jedynie pikaczu na MNIEJ niż 50zł potrafi chodzi pseudo-offline.

Następnego dnia byłem w tym biedronku co zwykle i też już pikaczu na mniej niż 50zł poszło "czysto" online, także skłaniam się ku teorii o liczniku na karcie. Od 24 listopada znów zacznie się sezon płacenia tą kartą, także testy będą kontynuowane - łącznie z próbą włożenia do bankomatu.


U mnie karta "zresetowała" się po wypłacie pieniędzy z bankomatu, bez konieczności sprawdzania salda. Zauważyłem też, że karta zaczyna latać tylko online gdy suma wszystkich transakcji offline przekroczy 50zł, ale sprawdzałem to tylko raz i już dość dawno temu. Ciekawe czy zdarzają się pytania o PIN przy transakcji <50zł (lub blokada pikaczu) gdyby np. zrobić takich transakcji kilkadziesiąt pod rząd jednego dnia.


Wypłacać z bankomatu nie chcę - bo chodzi o kredytówkę - i tak samo nie chcę sprawdzać salda, bo to też jest płatne.
Prawie na 100% można mieć pewność wykonania skryptu w sytuacji, gdy poda się prawidłowy PIN i kwotę do wypłaty większą niż dostępne środki - tak sobie np. wgrywałem PIN offline na debetówkę z kantoru aliora.
Ale w przypadku kredytówki będzie ciężko o taką sytuację - przecież pewnie nawet nie da się wpisać 16k do wypłaty ;>
Także sprawdzę co będzie, gdy włożę kartę do bankomatu, podam PIN, ale przerwę przed wybraniem sumy.

Z dziwnych próśb o PIN to zaskoczyła mnie moja naklejka z citka po powrocie z wczasów - płatność za pizzę <50zł, a tu PIN. Może to dlatego, że - jak sprawdziłem na wyciągach - między transakcjami upłynął więcej niż miesiąc - ostatnia tą kartą przed wyjazdem była 16.08, a pierwsza po wyjeździe 18.09.
Po przerwie dwutygodniowej o PIN nie pyta (to przećwiczone, bo mam tak, że jedną kredytówką płacę od 10. do 23. dnia miesiąca, a drugą od 24. do 9. - w ten sposób efektywny GP wydłuża się o tydzień - i do tego łatwiej zapanować na slipami).
Podobno ta naklejka ma też sztywny limit 20 transakcji dziennie - potem nawet PIN nie pomoże - ale tutaj okazji testować jeszcze nie miałem.


drutkow1 napisał(a):
> Wypłacać z bankomatu nie chcę - bo chodzi o kredytówkę - i tak
> samo nie chcę sprawdzać salda, bo to też jest płatne.

Ale próba wypłaty kwoty wyższej od limitu nie jest płatna. A skrypty się wgrają, tak robiłem kiedyś z kartą Raiffeisena i się wgrywały.


Przecież napisałem, że musiałbym próbować wypłacić kwotę 16k - a tyle się nie da wpisać ;P
EDIT: A nie, może nie będzie tak źle, przypomniałem sobie, że limit wypłat gotówkowych dla tej karty ustawiłem na 1500, więc powinna ta metoda zadziałać - ale najpierw sprawdzę, czy zresetuje się jedynie po podaniu PIN.