powrótPowrót do strony głównej forum

Prowizja za wpłatę we wpłatomatach Euronetu i inne zmiany

mBank szykuje nam sporo zmian, oczywiście niekorzystnych
1. Opłata za wpłatomaty euronetu - 0,2% min. 2zł
2. Konta walutowe oprocentowane na 0%, pozostają lokaty walutowe
3. Karta Visa Świat - szczegóły wkrótce
4. Karta Visa Foto - z własnym zdjęciem, obrazkiem itp - 2 zł miesięcznie, szczegóły w TOiP
5. Inne, do poczytania
https://www.mbank.pl/info...

Bezpłatnie skorzystasz z urządzeń sieci mBanku, Planet Cash oraz Cashline. Pieniądze nadal możesz wpłacać w urządzeniach Euronetu. Jednak od 14 listopada za każdą wpłatę pobierzemy prowizję w wysokości 0,2 %, minimum 2 zł (opłata nie będzie pobierana w urządzeniach Euronetu zlokalizowanych w placówkach mBanku).
Prowizja nie dotyczy wpłat na rachunki eKonto z Pakietem Intensive, mKonto Aquarius Intensive i eMax.


Pazerny, lichwiarski bank. Patrzą tylko jakby tu przyłożyć kolejną, niekorzystną zmianę. Posiadam u nich konto 10 lat, ale tak mocno przeginają, że czas najwyższy zmienić bank.


Jeżeli chodzi o decyzje to moim zdaniem strzał w stopę. Euronetów jest znacznie wiecej a planet cash próżno szukać, zmniejszają kilkukrotnie możliwość wpłaty gotówki i możliwości dla klientów. No cóż pazerny traci. Jak tak dalej pójdzie chyba będzie trzeba zmienić bank...


Rożne juz "strzały w stopę" były i gdyby słuchać głosów z forum, to mBank nie powinien juz dawno istnieć, a jakos żyje. Moze dlatego, ze dookoła tylko gadanie, a nikt banku nie zmienia?


Nie zmienicie :-P
Było już wiele powodów aby podziękować mbankowości i przynajmniej spróbować/porównać konkurencję. Trochę się wypłaczecie na forum. Za chwilę pojawi się post w stylu: jak ominąć tę opłatę i będzie zasilać konta przez kolegów, wuików, ciotki etc. lub bezsensownie doginać kilka kilometrów do bezpłatnego wpłatomatu. Ot taka miłość patologiczna :-D


pepto napisał(a):
> [...] Ot taka miłość patologiczna :-D

To się chyba fachowo syndrom sztokholmski nazywa :D
A co do reszty to pełna zgoda. Popłaczą, ponarzekają i nadal będą dawać zarabiać niemałą ilość pieniędzy - mCyrkowi, zamiast dawno opuścić ten kabaret i przenieść swoje aktywa do bardziej poważnych instytucji finansowych.


ssak napisał(a):
> Rożne juz "strzały w stopę" były i gdyby słuchać głosów z
> forum, to mBank nie powinien juz dawno istnieć, a jakos żyje. Moze
> dlatego, ze dookoła tylko gadanie, a nikt banku nie zmienia?

nie że nikt, ale większość tylko gada zamiast przejść od słów do czynów :)


Piotr napisał(a):
> pepto napisał(a):
> > [...] Ot taka miłość patologiczna :-D
>
> To się chyba fachowo syndrom sztokholmski nazywa :D

No właśnie nie i w tym cały problem, że jest znacznie gorzej. W syndromie sztokholmskim musi być ofiara i kat. W przypadku wiernych wyznawców mbankowści z pewnością nie ma takiej zależności. Bank ma prawo tworzyć politykę cenową wg własnego uznania, nie zmusza też do korzystania z usług. ;-)

pozdrawiam
pepto


pepto napisał(a):
> Nie zmienicie :-P
> Za chwilę pojawi się post w stylu: jak
> ominąć tę opłatę i będzie zasilać konta przez kolegów,
> wuików, ciotki etc. lub bezsensownie doginać kilka kilometrów do
> bezpłatnego wpłatomatu. Ot taka miłość patologiczna :-D

PKO BP ma sporo wpłatomatów. Wystarczy Inteligo (bez karty), wpłata BLIK i darmowy przelew na telefon zarejestrowany w mBanku ;P

ja mBank zmieniłem, ale póki za samo posiadanie tu rachunku płacić nie trzeba - konta nie zamknąłem ;)


Piotr napisał(a):
> większość tylko gada zamiast przejść od słów do czynów :)

Mniejszość gada, większość klientów (każdego banku, firmy, państwa) zajmuje się czymś innym.
Być może jestem w tej większości, której mBank odpowiada. Z wpłatomatu korzystam raz na 2 lata, 5 transakcji kartą debetową to żaden problem i konto nadal uważam za dobre, choć z połowy jego wodotrysków nie korzystam.


Możesz jeszcze zmienić na oranżadę - nie trzeba pamiętać o transakcjach debetówką i wypłaty za darmo ze wszystkich bankomatów bez ograniczeń kwotowych. Reszta to mBąk, tyle że ST na pomarańczowo.