powrótPowrót do strony głównej forum

Android pay - co zrobić, żeby działał?

Witam, dodałam kartę Mastercard mBanku do Android pay, w systemie widnieje informacja, że karta podłączona, NFC włączone, ekran odblokowany - płatność telefonem nie działa. Włączam dodatkowo internet - płatność nie działa, terminal piszczy, telefon wibruje, transakcja nie przechodzi na terminalu pojawia się informacja - "instrukcja na telefonie" a na telefonie - "zbliż ponownie telefon do terminala" i tak kilka razy bez skutku, nie mogłam dłużej blokować kolejki... No i co mam z tym zrobić?


U mnie to samo... Ale zauważyłem, że jeśli jest to TEMINAL to jak Cię mogę - natomiast, gdy wszelkiego wydruki idą przez drukarkę fiskalną (np. w Biedronce, zaś sam terminal jest skonfigurowany i sprzężony z kasą fiskalną) - to nie ma możliwości korzystania z tej funkcjonalności (Samsung Galaxy S5, Android 6.0.1, karta MC Me mBanku, uruchomione NFC, karta dodana, ważna - nie ma znaczenia). Coś tu nie gra! Dziwię się, że ludziom to chodzi. O sprzedaży z automatów obsługujących płatności kartą - też można zapomnieć.


Czy ktoś ma inne doświadczenie?


Płatności z użyciem HCE obsługuje 454 tys. terminali ze wszystkich 584,9 tysięcy terminali zbliżeniowych (dane NBP), więc nie ma co się dziwić, że transakcja czasami się nie powiedzie.


O, ciekawe, to HCE jednak różni się od zwykłego pikacza?

@miś kolorowy: a ta karta mc me wyświetla Ci się w AP z indywidualnym nadrukiem czy inaczej?


Hmmm... początkowo w ogóle się nie wyświetla, dopiero jak terminal piszczy a telefon domaga się ponownego odblokowania telefonu (który przecież był odblokowany w momencie zbliżania go do terminala, to pojawia się obrazek karty z animacją, że należy ja zbliżyć ponownie - chociaż to też nic nie daje. Nie bardzo jest jak próbować jak za plecami tłumy zirytowanych klientów...


miś kolorowy napisał(a):
> Czy ktoś ma inne doświadczenie?

Miałem kiedyś siajsunga z klawiaturą. To chyba coś innego, więc obiektywnie się wypowiem.
Ponoć bywają problemy ze zrootowanymi choćby raz, bo rootowanie powoduje nieodwracalne wymazanie z pamięci kilku bitów z pamięci EMMC. Na pewno ma to silny związek z podobnym systemem Samsung Pay, który to w warunkach naszych nie może być też systemem domyślnym. Generalnie producenci wielu nowszych modeli doszli do wniosku, że zrootowany to już po włamie, więc mniej bezpieczny i blokują co popadnie, a co powinno być bezpieczne.
Ponoć przy projektowaniu S5 zapomniano o antence NFC, więc dodano ją w akumulatorze, co zaskoczyło nawet kopiujących chińczyków i albo tych anten w podróbkach nie ma, albo i są, ale nie najlepszej jakości. Ta nie ma http://allegro.pl/super-m... o czym sprzedawca w parametrach uprzedza. Teoretycznie brudne styki też mogą być powodem. Bateria S5 ma ich wyjątkowo aż cztery ze względu na tę antenę. Przez styki zasilania płynie spory prąd, co powoduje samoczyszczenie. Styki NFC są niskoprądowe, więc wystarczy malutkie utlenienie i niby wszystko działa, a NFC nie. Starczy tych głupot.


Podsumuję wątek - problem rozwiązany. Nie chodziło tu o żadne rootowane lub nierootowane telefony (mój nierootowany), ani rodzaj telefonu, po prostu - android ma więcej wspólnego z Microsoftem niż by to wyglądało na pierwszy rzut oka. Po dodaniu karty do AndroidPay poprzez aplikację mBanku należało... wyłączyć i włączyć ponownie telefon. Naprowadził mnie mKlient z zupełnie innego wątku, który miał problem z czymś innym, ale właśnie to rozwiązanie pomogło... Czyli jak w dowcipie "...wsiądźmy i wysiądźmy, może auto teraz odpali"