To na tą edycję w lukasie się nie załapię - ale myślę, że zrobią następną.
Do końca marca czekam bowiem, czy się nabiorą w żabie na tej mój lutowy przelew "wynagrodzenia" (choć w regulaminie jest napisane, że wynagrodzeniem "_nie jest_ przelew z innego konta, które ma się w żabie" - więc można by się kłócić, że to komplementarnie oznacza, że przelew z każdego innego konta - niekoniecznie pracodawcy, ale i własnego w innym banku - "wynagrodzeniem" jest), a potem jeszcze do końca kwietnia za marcowy - jak się dadzą nabrać ;>
Szkoda, że tym razem nie da się nic reklamować, bo jednak naginam ;>
Ale po reklamacji - co widać w tytułach przelewów (co ciekawe, są z centrum kart wbk) - dali 100+50zł za polecanie - ciekawe, jak wyjaśnią spóźnienie (i czy w ogóle, przelewy są, wyjaśnień póki co nie ma).
A jeszcze dziś dostałem sms, że za pobranie apki można dostać 10zł. Sęk w tym, że już ją dawno pobrałem i używam, co prawda nie na numerze telefonu, który mam podany w banku, a na tablecie, ale przecież numer telefonu nic z apką wspólnego nie ma, w żabie się apki - o ile nie mam sklerozy - nie rejestruje (tzn. coś tam można, ale nie jest to obowiązkowe - a że zarejestrowałem sobie apkę "zwykłą" oraz "tabletową" to teraz nie wiem, którą skasować ;). Podobno w ST mają być wyjaśnienia o tej promocji - nie ma.
Zaś mój prezent za spóźnioną dosyłkę KK poleconym jeszcze nie doszedł - jak o tym napisałem, to ponownie otworzyli reklamację - śmieszni są, ale może otworzyli dlatego, że chciałem się dowiedzieć o rezultaty reklamacji, jaką składali na poczcie.
A kredytówka dodatkowa dalej w priceless specials nie jest zarejestrowana :(

Chip w citkowej visie jednak sprawny - padnięty był widocznie terminal w biedronku. Pokazuje to, że pikacz rządzi - i dobrze.
Ale citiphone na psy schodzi - albo może to dlatego, że zadzwoniłem po 16, albo karta dodatkowa to rzeczywiście jakaś rzadkość - dziś musiałem pana nauczyć, kto jest właścicielem karty dodatkowej. Dobrze, że się nie obraził i nie rzucił słuchawką, jak to podobno bywało na mPartyLine, tylko zamilkł, grzecznie poszedł się dokształcić i już potem informacji o transakcjach wykonanych kartą dodatkową informacji udzielił (a przedtem bredził o procedurze, że dzwonić w takiej sprawie musi użytkownik).
Swoją drogą może ktoś spotkał się z taką sytuacją - płatność kartą na allegro, w ST citka ani śladu transakcji - czy to rozliczenia czy blokady (transakcja z niedzieli) - i sprzedawca dzwoni, że dostał informację, że transakcję anulowano. Z żoną rozmawiał, a mi się nie udało jeszcze do niego dodzwonić, więc bliższych informacji o tym "anulowaniu" nie ma.
Bo jak to się może transakcja "anulować"? Pytanie, czy płacić mu z innej karty czy kupić gdzie indziej?
Trzeba jeszcze sprawdzić limity w citku - z ich debetówką też miałem jazdy z pierwszym IO - okazało się, że domyślnie są zablokowane - a w starym ST, co to też bywał niezłą grą komputerową, nie było łatwo odnaleźć miejsce, gdzie się odblokowywuje.
Może MC mają IO włączone - a visy nie? Albo to może jakaś specyficzna cecha platyn...


O, w citku też warto zadzwonić ponownie - tym razem trafiłem na panią lepszej jakości, która na pytanie o możliwość IO - czy też różnicę między visa i mc - odpowiedziała, że pewnie problem był z 3D-secure - i rzeczywiście nawet znalazła tą transakcję, anulowaną z powodu braku autoryzacji 3D-secure, która się dla telefonu żony zawiesiła. Cuda...
I sobie też przypomniałem, że w citku o czymś takim jaki limity dzienne dla kredytówek jeszcze nie pomyśleli (dla debetówek mają).


O, i żaba w końcu się zdecydowała, za co te 10zł - trzeba zrobić min. po jednej z 2 różnych kategorii transakcji z apki - w kategoriach są przelew na telefon, przelew na rachunek w innym banku oraz wypłata blik, więc nawet nic nie trzeba wydać.
Ale słabo trochę - ostatnio za to samo, co prawda przez 2 kolejne miesiące, dawali 40zł w bonach - i jeszcze na polecony wydawali ;P
Cóż, do bankomatu i tak miałem iść - a jakby nawet nie, to 5zł na telefon (do oranżady) i 5zł na konto w którymś z 5 innych banków to tylko kilka tapnięć.
Choć zdecydowanie nie wystarczy tylko pobrać apki.


Drutkow, przedwczoraj dostałem info z CA, iż z dniem 31 marca zamykają program poleceń. Tak, że zapewne kolejna edycja przeniesienia konta za 200 zł powinna się pojawić ale dodatkowe 50 zł z polecenia już nie.


Hmm, no to sobie nie popolecamy, co poradzić. Z resztą i tak jakoś do tego krokodyla, dawnego lucasa, nie mogę się przekonać - być może to krzywdząca ocena na podstawie innych, ale jakoś odechciało mi się z popierdółkami bawić, nawet jak płacą. Jakby jeszcze można było z VW przenieść konto, to bym spróbował - ale zapewne jest za późno.

Z żaby w końcu dostałem prezent - dwa zestawy "piśmienne", nawet eleganckie, szkoda, że z brzydkim logo-nielogo żaba+kupa. Poczta tym razem też się "wykazała", z Poznania do DC szło tak, że pieczęć na kopercie 8 lutego, a pierwsza próba doręczenia (próba, bo podobno nie chciało się w skrzynce zmieścić - dziwne, że mi się udało - i musiałem po to iść na pocztę) 26 lutego.
Kazałem też im się przyznać, skąd to opóźnienie z wypłatą nagród za polecenia i czy w ogóle bym coś dostał, jakbym się nie upomniał - ponownie otworzyli reklamację, zobaczymy, jaki będzie efekt.

A z tymi 10zł za "aktywność" w apce to kolejna ciekawa akcja - zrobiłem dla pewności dwa przelewy na telefon i w jednym się pomyliłem - zamiast 2 w numerze telefonu wpisałem 5 - dobrze, że było to w 3 ostatnich cyfrach, bo te widać w nazwie odbiorcy (wygląda to np. tak "48xxxxxx323"), inaczej bym się dłużej dziwował, czemu to jeden przelew mam w oranżadzie po chwili, a drugiego wciąż nie widać. Bo oczywiście okazało się, że ten numer ze zmienioną jedną cyfrą jest zarejestrowany w blik. Dobrze, że w historii widać też konto docelowe. Poprosiłem (prawdopodobnego) odbiorcę SMSem o zwrot, odpowiedział po tygodniu i oddał. Może i lepiej - choć już zdążyłem wcześniej napisać reklamację, ciekawe, czy dałoby się to załatwić przez bank? Na usprawiedliwienie miałem, że jako odbiorcę - opcjonalny wpis - jednak wpisałem siebie. Widać warto - oraz druga nauka, żeby takie przelewy tylko do spełnienia warunków nie robić nawet na 5zł - w sumie zwróciłoby mi się w nagrodzie, więc dużej straty by nie było - ale na 1zł, a nawet na 1gr.

Nowej karty dodatkowej dla żony wciąż w priceless specials nie ma, rekord chyba biją, "odpowiedzialna jednostka" w banku ponaglana już 3 razy. Ciekawe, czy będzie można założyć kolekcję gadżetów żabo-reklamowych ;>
Śmieszne to, ale coraz bardziej się zastanawiam nad tym, by główne konto powoli przenosić do inteligo - choć w sumie nie wiem, czy i tam niespodzianek nie będzie. db jest w ogóle poniżej krytyki - ciężko tam nawet zrobić przelew, trzeba skracać tytuł. Im podobno wszystko działa.


Hehe, żaba się nabrała na przelewy "wynagrodzenia" z konta w innym banku, dziś przyszło pierwsze 50zł ;>
To nasuwa pytanie, jaki % ludzi w PL mających konto w banku ma je w więcej niż jednym? Nie licząc KK - ale tu też ciekawe, ile % z posiadaczy KK ma je w innym banku niż ROR...

Ale karta dodatkowa wciąż nie jest zarejestrowana w priceless specials - a odpowiedzialna za to jednostka w banku też jakoś zamilkła, "frontowy" doradca już zaczął samemu wysyłać ponaglenia, bez mojego przypominania.

W sprawie przelewu na pomylony numer telefonu się wypięli i napisali, że nic nie mogą zrobić. Dobrze, że odbiorca sam oddał.

Ciekawe, czy to mój nawał reklamacji wysypał im system obsługi wiadomości - i czy tylko u mnie wczoraj walnęło, czy też u wszystkich - wczoraj nagle zniknęły mi z poczty wewnętrznej wiadomości z ostatnich kilku dni - i to zarówno te wysyłane przeze mnie, jak i odpowiedzi z banku. Dziś już widać z powrotem - pytanie, czy nie zauważyli, a naprawiło się samo, czy też naprawili, a rżną głupa - w odpowiedzi na reklamację w tej sprawie dostałem, że "przesłane do banku wiadomości znajdują się w zakładce Poczta -> wysłane" - co też jest bzdurą, bo przy ostatniej modyfikacji ST dodali taki głupi autoresponder i przez to wysłane wiadomości widać też od razu w "odebrane". Ale chyba rżną głupa, bo w SMSie dostałem, że odpowiedzieli na reklamację o innym numerze niż faktycznie - a kilka ich tam jeszcze czeka.


Przedwczoraj dostałem mailem II nagrodę od bzwbk - 100 zł do biedrony, czyli razem było 150 zł. Jak powiedzieli tak zrobili :-D
W ING chyba uczestniczą w próbie odzyskania pomyłkowej wysyłki BLIK, przynajmniej tak było w ramach kont w ing.


Dla urozmaicenia sobie życia przetestowałem podnoszenie limitu KK żaby, w "normalnym" trybie, czyli bez oferty na klik (czy też na gadkę, bo w citi oferty na klik są z kosmosu, ale jak wtedy się zadzwoni i wybierze sensowne podniesienie to też nie wymagają żadnych dokumentów).
Pierwsze podejście skuszone, bo zdolności nie starczyło, przed drugim obniżyłem limit KK w db, która idzie do rezerwy, i profilaktycznie "obniżyłem" też wydatki na mieszkanie - w symulacji poszło, u analityka też - rzeczywiście tym razem decyzja również była już po kwadransie.
Jako że pani księgowej już nie było, postanowiłem przetestować metodę drukowania potwierdzeń przelewów pensji w oddziale. Takie mają wymagania - widać jakieś specjalne drukarki mają - przynieść wydruków nie można, chyba że są wydane i poświadczone przez bank, do którego wpływa pensja. Infolinka sprawdziła, że w wybranym oddziale można - więc z rana się tam pod jeszcze zamkniętymi drzwiami stawiłem.
Bez zonka oczywiście się nie obyło - idziemy do tego komputera dla klientów, który normalnie pozwala jedynie na oglądanie strony żaby, pan wpisuje tajemne hasło - i co, wcale się nie robi "otwarta" przeglądarka, a tylko kafelki z bodajże 10 bankami - i nie ma wśród nich db.
Dobrze, że własny komputer miałem w kieszeni i w zaistniałej kryzysowej sytuacji udało się dojść do porozumienia, by wymagane potwierdzenia przesłać mailem.
Przy okazji wyszła jedna dobra cecha nowego ST w db - jest opcja "zapisz jako pdf", a w starym, OIDP, można było sobie jedynie do PDF "wydrukować".
Po co więc wymyślają te bzdury z drukowaniem w oddziale?
Dobrze, że teraz komputer - i to z monitorem - mieści się w kieszeni, dawniej wymagało to noszenia ze sobą midi-towerów - i jeszcze tego, by na miejscu był monitor ;>
Heh, jak sobie przypomnę "kolega przyjedzie z własnym komputerem" - bo ten biurowy nie pozwalał nam zainstalować kompilatora fortranu - ja tu sobie wyobrażam notebooka, a ten z midi-towerem pod pachą przyszedł ;>

Karta dodatkowa zaś od tygodnia jest w kolejnej próbie zarejestrowania w priceless specials - podobno rzeczywiście były jakieś tajemnicze problemy. Ech...


Drutkow,
są nowe konta w CA:
podstawowe z warunkiem bezpłatności - 1000 zł wpływu i jedna transakcja blik/kd.
vip: 10 tys. wpływu miesięcznie w bezpłatności są przelewy express elixir bez ograniczeń.

Za przeniesienie konta jest promocja: 200 zł. Nie ma za to już programu poleceń. Więc możesz tylko 200 zeta wyciągnąć.


No i wykrakałeś drutkow: https://prnews.pl/santand...