PowrótKliknij, żeby powrócić na stronę główną forum

Kredyt w CHF sprzed września 2006 cz.3


sloven napisał(a):

> TomekL napisał(a):
>
> > Bank odpowiedział już na wszystkie pytania. Z racji
> toczonego
> > sporu w innym miejscu nie będzie komentował tej sprawy.
>
> A jak nie ładnie jest kłamać. Nie ładnie.

to nie kłamstwo, to majketing i pijar.

odpowiedź prawidłowa: bank odpowiedział na pytania, które były wygodne i w sposób taki, aby przypadkiem żadna odpowiedź na zadane pytania nie padła.


Pozwolę sobie wkleić odpowiedż na swoje zapytanie z poprzedniej części, o możliwości podłączenia się do pozwu:
__________________
Jeśli chodzi o najbardziej znany pozew grupowy Grupy na bank, to będzie można się jeszcze podłączyć. Oczywiście jak sąd rozpatrzy wszystkie odwołania BRE.

Zgodnie z ustawą o pozwach grupowych, pozywający muszą dać ogłoszenie, że jak ktoś ma taką samą sytuację czyli brał kredyt w Mbanku lub Multibanku przed jesienią 2006 r. oraz nie podpisywał od tego czasu żadnych aneksów zmieniających oprocentowanie kredytu, może przystąpić do pozwu.

... a jest o co walczyć, mówimy o nadpłacie co najmniej 2% rocznie od wartości kredytu.
Każdy może łatwo wyliczyć czy jest to warte walki w sądzie...
____________________

Czyli jak dobrze rozumiem, muszę teraz czekać na ogłoszenie pozywających ?
To powinno być jakoś nagłośnione, czy sam muszę szukać info po necie ?


I tu przez przypadek trafiłeś Peterson81 w przyczynę przesunięcia poprzedniego wątku do archiwum...

Zadowolenie z aktywności sieciowej klientów banku zadowoleniem, ale jak już zaczęli udzielać porad, jak bardziej zaszkodzić bankozaurowi to już co innego. Niech niezorientowani mają trudniej dotrzeć do tych inforamcji, a jak...
Wklejając powyższą odpowiedź troszkę niweczysz plan mEkipy...

A tak w ogóle, TomkuL, bardzo się na Tobie zawiodłem. Myślałem, że włączysz się czynnie do naszych rozważań na temat moralności postępowania mBanku, który w tym innym miejscu toczonego sporu zasłania się przedawnieniem i nieuczynieniem zastrzeżenia przy spełnianiu nienależnego świadczenia... :)

A odpowiadając Petersonowi...
Nic się nie martw, to tak głośna sprawa będzie, że usłyszysz o tym w telewizji albo przeczytasz w jakiejś gazecie :)


milyzdzicho napisał(a):


> nie, Tomek musi być, bez niego nie dało by się aż tak
> śmiać z banku.

No ja też sobie nie wyobrażam banku bez TomkaL, myślę, że ten wątek by umarł w połowie pierwszej częsci gdyby on siętam nie wypowiadał ;-))))


Esmeralda napisał(a):

> No ja też sobie nie wyobrażam banku bez TomkaL, myślę, że
> ten wątek by umarł w połowie pierwszej częsci gdyby on
> siętam nie wypowiadał ;-))))

Święte słowa.


dico napisał(a):

> tak w ogóle, TomkuL, bardzo się na Tobie zawiodłem.
> Myślałem, że włączysz się czynnie do naszych rozważań
> na temat moralności postępowania mBanku,
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

człowieku, żarty żartami, ale przez ciebie brzuch mnie boli ze śmiechu :)
moralność banku - uczciwość złodzieja, łagodność oprawcy itd... sprzeczność, ba zbitek słów nie występujący w polszczyźnie... podejrzewam, że w innych językach też jest to zgrzyt... zwłaszcza w odniesieniu do BRE.

> który w tym innym
> miejscu toczonego sporu zasłania się przedawnieniem i
> nieuczynieniem zastrzeżenia przy spełnianiu nienależnego
> świadczenia... :)
czyli chwyta się brzytwy, wie że ma przerąbane. I to jest właśnie dowód na całkowity brak moralności. Wiedzieć że się klientów okradło i nie próbować tego naprawić a iść w zaparte.

g r u p a n a b a n k . p l :)
oczywiście wytnij spacje.


Czy ktoś mógłby w paru słowach opisać bieżącą sytuację prawną?
Wiem, że w maju Sąd Okręgowy w Łodzi wydał postanowienie, mocą którego uznał, iż sprawa z powództwa Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Warszawie reprezentującego grupę 867 konsumentów – przeciwko BRE Bank S.A. nadaje się do rozpoznania w postępowaniu grupowym.
Czy to postanowienie uprawomocniło się?
Czy znane są daty rozpraw?


TomekL napisał(a):


> Bank odpowiedział już na wszystkie pytania. Z racji toczonego
> sporu w innym miejscu nie będzie komentował tej sprawy.
>

Ja mam prośbę... bo w tych tysiącach postów nie udało mi się znaleźć odpowiedzi jak wyliczany jest koszt pieniądza?

Wiem, że kiedyś był link do oficjalnej strony Banku... ale jakoś nie mogę go odnaleźć.

Bardzo wdzięczny byłbym za pomoc.

P.S. Czy powinniśmy pisać do obecnego Prezesa że Libor CHF znowu spada, a tu znowu brak Jego reakcji?


podłączam się pod prośbę kolegi. Czy można linki do tych odpowiedzi gdzieś dać? bo czytam i czytam i nic nie mogę znaleźć, co by było odpowiedzią na zadane pytania.

Tomku, to chyba możesz zrobić. Skoro bank już udzielił odpowiedzi prosiłbym ciebie o pomoc w poszukiwaniu tych odpowiedzi w przepastnych czeluściach internetu.. to nie koliduje z pozwem.


TomekL taki uczynny a pomóc nie chce