artykuł
Przekształcenie B2B w umowę o pracę - zmiany w przepisach od lipca 2026 r.
ostatnia aktualizacja:
Zmiany w przepisach, które wejdą w życie w lipcu 2026 roku, sprawią, że wielu przedsiębiorców będzie musiało szybko sprawdzić swój model współpracy B2B. Planowane zmiany, które zastąpią samozatrudnienie umową o pracę, mogą znacząco wpłynąć na koszty i sposób działania firmy. W tym artykule wyjaśniamy, co zdecyduje o zmianie formy zatrudnienia i jak przygotować się do nowych obowiązków.

Zmiany w prawie pracy od lipca 2026 r. - co musisz wiedzieć o B2B?
Od 8 lipca 2026 roku wejdą w życie nowe przepisy. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) zyska nowe uprawnienia. Inspektorzy będą mogli wydawać decyzje administracyjne dotyczące formy zatrudnienia. Zmiany w B2B w 2026 roku wynikają z tego, że Polska musi spełnić wymogi Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
Ustawodawca chce w ten sposób ograniczyć zjawisko fikcyjnego samozatrudnienia.
Ewentualne, narzucone z góry przekształcenie B2B w umowę o pracę mocno wpłynie na dotychczasowy sposób działania setek tysięcy polskich przedsiębiorców. Jeśli dobrze rozumiesz ten problem, możesz odpowiednio wcześnie zrewidować model biznesowy i dostosować firmę do nowych realiów prawnych.
Nowe kompetencje inspekcji pracy - decyzja administracyjna zamiast sądu
Najważniejszą techniczną nowością w przepisach jest przejście z trybu sądowego na znacznie szybszy tryb administracyjny. Nadchodzące dla PIP zmiany B2B oznaczają, że inspektor pracy nie będzie już musiał kierować pozwu do sądu w imieniu Twojego współpracownika.
W przypadku wykrycia nieprawidłowości, w pierwszej kolejności PIP wydawać będzie polecenia usunięcia naruszeń. Dopiero w przypadku, kiedy nie zostanie ono wykonane, inspektor PIP będzie mógł złożyć wniosek do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę w umowę o pracę.
Ponadto kontrola PIP zyska nowy wymiar technologiczny, ponieważ integracja systemów informatycznych KAS, ZUS i inspekcji pozwoli automatycznie, na podstawie algorytmów, wybierać firmy do audytów zdalnych.
Odwołanie wstrzymuje natychmiastowe wykonanie urzędowego nakazu, jednak, gdy dojdzie do sporu, sytuacja procesowa się odwraca. W nowej rzeczywistości prawnej to przedsiębiorca będzie musiał w całości udowodnić przed sądem, że konkretna współpraca ma charakter czysto biznesowy i nie nosi znamion pracy na etacie.
Kiedy PIP zakwestionuje kontrakt B2B? Test przedsiębiorcy w praktyce
Planowane zmiany w B2B wprowadzają do praktyki kontrolnej tzw. test przedsiębiorcy. Narzędzie to pomoże inspektorom szybko ocenić faktyczny charakter prawny zawartego kontraktu.
Granica między relacją B2B a umową o pracę opiera się przede wszystkim na tym, jak na co dzień wykonujesz usługi. Gdy dojdzie do weryfikacji, urzędnicy krok po kroku przeanalizują kluczowe cechy stosunku pracy ujęte w przepisach.
Inspektorzy zakwestionują współpracę, jeśli zidentyfikują takie elementy:
Ścisłe kierownictwo: Wykonawca stale i bezpośrednio podlega poleceniom służbowym oraz nadzorowi zleceniodawcy.
Sztywne godziny i miejsce: Realizacja zadań odbywa się w odgórnie narzuconym czasie oraz w określonej z góry lokalizacji.
Brak ryzyka gospodarczego: Samozatrudniony nie ponosi odpowiedzialności finansowej za rezultat swoich działań i ma zagwarantowane stałe wynagrodzenie.
Osobiste wykonywanie zadań: Umowa nie pozwala przekazać pracy podwykonawcom ani wyznaczyć zastępstwa podczas nieobecności.
Dla kontrastu, poprawnie zorganizowana współpraca B2B opiera się na pełnej niezależności wykonawcy. Zewnętrzny kontrahent samodzielnie decyduje o harmonogramie pracy, rozlicza się za konkretny efekt końcowy oraz ponosi pełne ryzyko biznesowe.
Taka forma współpracy daje swobodę działania i skutecznie chroni przed tym, że urząd zmieni umowę na etat.
Skutki przekwalifikowania umowy - kary finansowe i „gruba kreska”
Główne konsekwencje tego, że B2B zmieni się w etat, to duży wzrost kar finansowych za nieuzasadnione stosowanie umów cywilnoprawnych. Nowe przepisy podnoszą grzywny z 2 000 zł do 60 000 zł, a przy powtórzeniu naruszenia inspektor może nałożyć nawet 90 000 zł kary.
Ustawodawca przewidział jednak rozwiązanie ochronne, tzw. „grubą kreskę”, czyli brak działania nowych przepisów wstecz.
Trzeba jednak pamiętać o ważnym ograniczeniu, gdy składasz odwołanie od decyzji urzędnika.
W praktyce zakończenie współpracy w trakcie sporu może wiązać się z dodatkowymi ryzykami prawnymi.
Jak przygotować firmę na zmiany w B2B? Audyt krok po kroku
W obliczu nowych przepisów warto wiedzieć, jak się przygotować na zmiany w B2B, aby chronić finanse firmy.
Podstawowym krokiem powinien być szybki i dokładny audyt umów B2B, które działają obecnie w Twojej organizacji. Przegląd dokumentów warto zacząć od usunięcia z kontraktów słów typowych dla umowy o pracę.
Pojęcia, które wskazują na zatrudnienie, takie jak „płatny urlop” czy „stałe wynagrodzenie”, warto zastąpić zapisami o przerwach w wykonywaniu usług oraz o kwotach za wykonane zlecenie.
Bezpieczne B2B to jednak nie tylko poprawne dokumenty, ale też wprowadzenie odpowiednich zasad działania. Pamiętaj o regularnym przygotowywaniu prostych raportów z wykonanej pracy, które są dowodem na zadaniowy i biznesowy charakter współpracy.
Ważne jest też, aby dać wykonawcom realną elastyczność w ustalaniu czasu i miejsca pracy.
„Warto zaznaczyć, że ustawodawca przewidział dla firm specjalną furtkę i wprowadził 12 miesięczny okres przejściowy. Ten czas daje możliwość dobrowolnej zmiany wadliwej współpracy B2B na standardową umowę o pracę bez ryzyka kar.
Kolejne wyzwania, czyli zmiany podatkowe zapowiadane na 2027 rok
„Nowelizacja uprawnień inspekcji w 2026 roku to dopiero początek większych zmian na rynku pracy kontraktowej. Przedsiębiorcy muszą spojrzeć szerzej, ponieważ zapowiadane przez Ministerstwo Finansów zmiany w B2B w 2027 roku mocno zmienią system obciążeń.
Głównym pomysłem rządu jest ograniczenie atrakcyjności ryczałtu ewidencjonowanego. W planach jest wyższy ryczałt dla dochodów powyżej 100 tysięcy złotych - stawka wzrośnie z 8,5% do 15%, chyba że przedsiębiorca zatrudni pracownika na etat.
Obecnie sprzedaż auta wycofanego z działalności bez podatku dochodowego jest możliwa dopiero po 6 latach. W praktyce część przedsiębiorców omijała ten wymóg, przekazując samochód w darowiźnie (często bez podatku od darowizny), a osoba obdarowana mogła sprzedać auto po 6 miesiącach bez podatku dochodowego.
Ministerstwo chce to ograniczyć: sprzedaż darowanej rzeczy ruchomej, która wcześniej była wykorzystywana w firmie, ma być zwolniona z podatku dopiero po 3 latach, a nie po 6 miesiącach. Warto uwzględnić to w długoterminowych planach finansowych firmy.
Przy zmianach w przepisach warto planować koszty z wyprzedzeniem. W tym może pomóc oferta mBanku dla firm, np. leasing auta pozwala rozłożyć wydatki w czasie i lepiej przewidzieć miesięczne obciążenia.
to może Cię zainteresować
mBank S.A. nie ponosi odpowiedzialności za stosowanie w praktyce informacji objętych powyższym materiałem. Materiał niniejszy ma charakter informacyjno – marketingowy i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej.
Informacje przedstawione w artykule są aktualne na 26.05.2026 r. i mogą ulec zmianie.