Opisywałem różnicę między aktywacją konta w oranżadzie przy zawieraniu umowy przez kuriera oraz przez placówkę. Okazuje się, że doświadczenia mogą być złudne - ledwo miesiąc minął, a konto założone dla teściowej przez kuriera trzeba było aktywować tak, jak to żony, założone w placówce.
I tak byśmy czekali na ten SMS z tymczasowymi loginem i hasłem i byśmy się nie doczekali - dobrze, że w końcu zajrzałem do maili, które oranżada wysyła. I tam rzeczywiście było napisane, że kurier oprócz umowy zostawi też pakiet startowy - tzn. jedną kartkę, na której jest numer konta oraz ID. Tymczasowym hasłem jest PESEL.
Hmmm, tak się zastanawiam, czy to zrządzenie losu czy też zmiany nastąpiły pod wpływem wpisów na forum?
Oranżado, jeśli to czytacie, pozwólcie na kropki w aliasach do logowania!
Tylko dajcie jakoś znać, jak wprowadzicie zmiany, bo inaczej po roku się można zorientować ;>



Hmm, a coś w tym dziwnego?
Mi kiedyś bez powiadomienia (tzn. twierdzili, że list wysłali, ale ja go nie dostałem) pekao zamknęło mi konto dolarowe i gdy po 10 latach sobie o tym przypomniałem, to dostałem moje 20$ - leżało przez ten czas na koncie technicznym oddziału. Ale do placówki musiałem iść i pani, taka z rodzaju "pułkownika", szukała tego w papierowej kartotece, bo to konto dolarowe miało jeszcze numer sprzed NRB.
I tak samo będzie z VW.
Z resztą swego czasu w tym okresie wypowiedzenia po logowaniu pojawiło mi się żądanie podania rachunku, na który mają być przelane ew. pozostałe środki.
Bardziej ciekawi mnie obecna sytuacja z logowaniem - po podaniu loginu i hasła pojawia się od razu strona "Nastąpiło prawidłowe wylogowanie z systemu", zaś po podaniu wymyślonego loginu i hasła - komunikat "Nieprawidłowy Identyfikator lub Hasło".
Czyli podobna sytuacja do opisywanej ostatnie przeze mnie z nestem - jak widać nie rozwiązali całkowicie umowy. Bić ich za to? ;>